Skrzydlaty chłopiec
Autor: Kornel Makuszyński
jesteś dobry chłopak. Masz tu książki… Masz tu płaszcz… Ale gdybyś pana Raczka nie kochał z całej duszy, to byłbyś kapcan i małpa… Rozumiesz, brzdącu? Nie ma na całym świecie lepszego człowieka niż on… Nie powtarzaj mu tego, co ja ci tutaj gadam, za żadne skarby nie powtarzaj… Ale mi wierz! Gdyby takich było więcej jak on, lżej byłoby na świecie.
— Ja strasznie kocham pana Raczka — mówił Ignaś namiętnie.
— Wiem o tym, ale powiedzieć nie zawadzi.
— I pana bardzo kocham — dodał chłopiec nieśmiało. Lepajłło oblał się krwistym rumieńcem.
— Jak powiedziałeś?
— Powiedziałem, że pana też bardzo kocham.
— Jak to? Nie boisz się mnie?
— Wcale się pana nie boję. Pana wszyscy kochają i nikt się pana nie boi.
— Głupi jesteś! — wrzasnął Lepajłło. — Wszyscy się mnie boją… Nie umiem być słodki, z każdym szukam awantury. Nie przecz, bo ci zrobię jakąś krzywdę… Zresztą, pal cię licho! I kłaniaj się „swemu” panu Raczkowi.
Odchodził, mrucząc, i dalej rozmyślał, co należy uczynić, aby ulżyć tej nienawistnej kreaturze
— Ja strasznie kocham pana Raczka — mówił Ignaś namiętnie.
— Wiem o tym, ale powiedzieć nie zawadzi.
— I pana bardzo kocham — dodał chłopiec nieśmiało. Lepajłło oblał się krwistym rumieńcem.
— Jak powiedziałeś?
— Powiedziałem, że pana też bardzo kocham.
— Jak to? Nie boisz się mnie?
— Wcale się pana nie boję. Pana wszyscy kochają i nikt się pana nie boi.
— Głupi jesteś! — wrzasnął Lepajłło. — Wszyscy się mnie boją… Nie umiem być słodki, z każdym szukam awantury. Nie przecz, bo ci zrobię jakąś krzywdę… Zresztą, pal cię licho! I kłaniaj się „swemu” panu Raczkowi.
Odchodził, mrucząc, i dalej rozmyślał, co należy uczynić, aby ulżyć tej nienawistnej kreaturze
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- 155
- 156
- 157
- 158
- 159
- 160
- 161
- 162
- 163
- 164
- 165
- 166
- 167
- 168
- 169
- 170
- 171
- 172
- 173
- 174
- 175
- 176
- 177
- 178
- 179
- 180
- 181
- 182
- 183
- 184
- 185
- 186
- 187
- 188
- 189
- 190
- 191
- 192
- 193
- 194
- 195
- 196
- 197
- 198
- 199
- 200
- 201
- 202
- 203
- 204
- 205
- 206
- 207
- 208
- 209
- 210
- 211
- 212
- 213
- 214
- 215
- 216
- 217
- 218
- 219
- 220
- 221
- 222
- 223
- 224
- 225
- 226
- 227
- 228
- 229
- 230
- 231
- 232
- 233
- 234
- 235
- 236
- 237
- 238
- 239
- 240
- 241
- 242
- 243
- 244
- 245
- 246
- 247
- 248
- 249
- 250
- 251
- 252
- 253
- 254
- 255
- 256
- 257
- 258
- 259
- 260
- 261
- 262
- 263
- 264
- 265
- 266
- 267
- 268
- 269
- 270
- 271
- 272
- 273
- 274
- 275
- 276
- 277
- 278
- 279
- 280
- 281
- 282
- 283
- 284
- 285
- 286
- 287
- 288
- 289
- 290
- 291
- 292
- 293
- 294
- 295
- 296
- 297
- 298
- 299
- 300
- 301
- 302
- 303
- 304
- 305
- 306
- 307
- 308
- 309
- 310
- 311
- 312
- 313
- 314
- 315
- 316
- 317
- 318
- 319
- 320
- 321
- 322
- 323
- 324
- 325
- 326
- 327