Po mlecznej drodze

Autor: Kornel Makuszyński

pobudzając ambicję w tym kierunku, aby nie być ostatnim. Posiadanie sąsiada jest równocześnie jedną z najmilszych rozrywek i potrafi doskonale wypełnić czas, któryby w razie przeciwnym człowiek musiał spędzić w ohydnem towarzystwie, bo sam ze sobą; tak zaś można podsłuchiwać przez ścianę i umierać ze śmiechu, odkrywszy, ze sąsiad bije żonę, lub odwrotnie, że jęczy przez sen, więc widocznie ma zmartwienie, że kaszle długo w nocy, więc się widocznie źle prowadził i chce skonać.. Z tych względów ma się zysk oczywisty, który się wyraża w świadomości szczęścia. Człowiek jest stanowczo szczęśliwy, kiedy widzi cudze nieszczęście.
Sąsiedztwo ma jednakże i swoje złe strony, będąc czasem źródłem niepokoju; uczciwy człowiek nie zaśnie, chociażby do rana i dręczy się nieobecnością sąsiada, uczciwy człowiek bowiem ma jedną zawsze słabostkę, chce mianowicie koniecznie wiedzieć, kiedy i skąd sąsiad jego powraca późną nocą? Kiedy zaś, umęczony bezsennością, usłyszy wreszcie kroki na schodach i obracanie klucza, zapiera oddech w piersi i słucha, kiedy zaś — nie daj Boże —usłyszy, że sąsiad


Strony: