Piąte przez dziesiąte

Autor: Kornel Makuszyński

czeskiego kraju, to tylko dlatego, aby jasno wykazać przez porównania jak wysoko, gdzieś na obłokach buja życie nasze, a jak nisko, po ziemi chodzą inne ludzie.
Oby ich Bóg oświecił…
II

Na razie nie zdają oni sobie z tego sprawy, przeto oświecenie ich pod tym względem nie będzie bez pożytku. Trzeba być apostołem pięknego gestu i przyjemnego szaleństwa, inaczej bowiem dusza świata stanie się doskonałą maszyną, co nas tak zrazi do świata, że mu wypowiemy przyjaźń. Wtedy świat się z rozpaczy zastrzeli.
Na tym złym świecie wszystko jest inaczej, niż u nas. Ci ludzie robią nam wyraźnie na złość. Podpatrują, jak to my cokolwiek robimy i w tej chwili robią to samo, tylko naodwrót. Jest to irytujące i zawsze bardzo mnie niecierpliwi, bo wiem, bo jestem przekonany, że wszystko swoje jest najlepsze, wybornie obmyślone i zajmujące. I wszystko ma swoją rację, którą przy dobrej woli można wynaleźć i nawet się nią zachwycić, lecz ta przeklęta natura polska wszystko gani, wszystko krytykuje, wszystko jej nie w smak.
Nie mówię o sprawach wielkiej wagi, bo tych nie dotykam, wiedząc, że wielka


Strony: