Panna z mokrą głową

Autor: Kornel Makuszyński

ale dość miękko. - Coś ty nagadała ciotkom?
- Ja? Ciotkom? Może mi cośkolwiek się wymknęło, a ciotki robią zaraz ze wszystkiego wielkie historie. Ja już sobie z nimi pogadam!
- Wcale sobie z nimi nie pogadasz, bo wtedy ja z tobą pogadam. Czy wiesz, co zrobiły ciotki?
- Jak Boga kocham, że nie wiem…
- Zawróciłaś zacnym kobietom w głowie, nagadałaś im niestworzonych rzeczy… Czemu ty ciągle wyglądasz przez okno?
- Nic, nic… Niech tatuś mówi.
- Oto poczciwe ciotki zebrały cały swój majątek… Irenko! Mówię do ciebie, patrz mi w oczy, nie w okno!… Ten cały majątek: broszki, pierścionki i bransoletki przyniosły do mnie, aby mnie poratować. To bardzo piękne, moje dziecko, ale niepotrzebne. Wezwałem cię, Irenko, aby ci o tym powiedzieć. Wiem, że kochasz te zacne kobiety, ale trzeba je kochać jeszcze więcej… Czy ten twój pies oszalał? Czego on tak wyje?…
- On, ma swoje powody - rzekła Irenka z przekonaniem. - A ciotki będę bardzo, bardzo kochała.
- To dobrze. Widzisz to zawiniątko?
- Widzę.
- To cały ich majątek. Schowam go do tej szuflady wraz z


Strony: