List z tamtego świata
Autor: Kornel Makuszyński
szczere spojrzenie i bladą twarz o zarysach najszlachetniejszej kamei. Widać było, że przybywając do grona nie znanych ludzi, pragnie z dużym trudem zdobyć się na uśmiech, uśmiech ten jednak bledziutki i ledwie widoczny wyglądał jak nikły kwiat w łodydze smutku, kwiat, co się rozwinął i natychmiast opadł, zwiędnięty. Uśmiechnęły się zaledwie jej drobne usta, twarz jednak owita była jakby tchnieniem mroku. Poznać było można od pierwszego wejrzenia, że jakieś wielkie przeorało ją cierpienie.
Weszła, wiodąc za rękę chłopczynę, co mógł mieć lat dziesięć. Był to piękny syn tej pięknej matki, a urok dziecka pomnażał jeszcze tę niezwykłą piękność. Chłopak był dosłownie prześliczny, dorodny i zgrabny. Płowe włosy Ziemowita, Piastowego syna, miał równo obcięte nad czołem. Wydawał się cudownym hetmańskim pacholęciem. Odziany był w ubranko schludne, lecz wytarte i wypłowiałe. Niemal kurczowo trzymał się matczynej ręki i stąpał jakby niepewnie.
Młodzieńcy skłonili się nisko, a ciocia Kasia, zerwawszy się szybko z krzesła, wyciągnęła rękę do pięknej pani, wymawiając swoje nazwisko i
Weszła, wiodąc za rękę chłopczynę, co mógł mieć lat dziesięć. Był to piękny syn tej pięknej matki, a urok dziecka pomnażał jeszcze tę niezwykłą piękność. Chłopak był dosłownie prześliczny, dorodny i zgrabny. Płowe włosy Ziemowita, Piastowego syna, miał równo obcięte nad czołem. Wydawał się cudownym hetmańskim pacholęciem. Odziany był w ubranko schludne, lecz wytarte i wypłowiałe. Niemal kurczowo trzymał się matczynej ręki i stąpał jakby niepewnie.
Młodzieńcy skłonili się nisko, a ciocia Kasia, zerwawszy się szybko z krzesła, wyciągnęła rękę do pięknej pani, wymawiając swoje nazwisko i
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- 155
- 156
- 157
- 158
- 159
- 160
- 161
- 162
- 163
- 164
- 165
- 166
- 167
- 168
- 169
- 170
- 171
- 172
- 173
- 174
- 175
- 176
- 177
- 178
- 179
- 180
- 181
- 182
- 183
- 184
- 185
- 186
- 187
- 188
- 189
- 190
- 191
- 192
- 193
- 194
- 195
- 196
- 197
- 198
- 199
- 200
- 201
- 202
- 203
- 204
- 205
- 206
- 207
- 208
- 209
- 210
- 211
- 212
- 213
- 214
- 215
- 216
- 217
- 218
- 219
- 220
- 221
- 222
- 223
- 224
- 225
- 226
- 227
- 228
- 229
- 230
- 231
- 232
- 233
- 234
- 235
- 236
- 237
- 238
- 239
- 240
- 241
- 242
- 243
- 244
- 245
- 246
- 247
- 248
- 249
- 250
- 251
- 252
- 253
- 254
- 255
- 256
- 257
- 258
- 259
- 260
- 261
- 262
- 263
- 264
- 265
- 266
- 267
- 268
- 269
- 270
- 271
- 272
- 273
- 274
- 275
- 276
- 277
- 278
- 279
- 280
- 281
- 282
- 283
- 284
- 285
- 286
- 287
- 288
- 289
- 290
- 291
- 292
- 293
- 294
- 295
- 296
- 297
- 298
- 299
- 300
- 301
- 302
- 303
- 304
- 305
- 306
- 307
- 308
- 309
- 310
- 311
- 312
- 313
- 314
- 315
- 316
- 317
- 318
- 319
- 320
- 321
- 322
- 323
- 324
- 325
- 326
- 327
- 328
- 329
- 330
- 331
- 332
- 333
- 334
- 335
- 336
- 337
- 338
- 339
- 340
- 341
- 342
- 343
- 344
- 345
- 346
- 347
- 348
- 349
- 350
- 351
- 352
- 353
- 354
- 355
- 356
- 357
- 358
- 359
- 360
- 361
- 362
- 363
- 364
- 365
- 366
- 367
- 368
- 369
- 370
- 371
- 372
- 373
- 374
- 375
- 376
- 377
- 378
- 379
- 380
- 381
- 382
- 383
- 384
- 385
- 386
- 387
- 388
- 389
- 390
- 391
- 392
- 393
- 394
- 395
- 396
- 397
- 398
- 399
- 400