List z tamtego świata
Autor: Kornel Makuszyński
szczyty, przybliżyć do siebie góry, dopóty nie spocznie, dopóki swego nie dokona.
Dość długo czekano w domu przy ulicy Zawiłej na resztę Mościrzeckich. Z oznaczonego terminu dni trzydziestu ubiegła już połowa, a poza panną Katarzyną nikt się nie zgłosił.
Młodzieńcy zaczęli snuć przypuszczenia, że poza nimi ród wygasł, mądra ciocia natomiast była zdania, że Mościrzeckich musi być wielkie mnóstwo, lecz nie zgłaszają się w obawie, że coś komuś za coś trzeba będzie płacić. Obydwa domysły pisane były na wodzie, po której przyżeglował dnia jednego dziwny ludzki stwór.
Był to młodzian wysoki i nieprzyzwoicie chudy. Przyjemną gębę miał zasianą hreczką piegów, jak gdyby ktoś na niej rozprysnął żółtą farbę. Wesołe, niebieskie oczy patrzyły bystro spoza rogowych okularów, które musiały być nieodzownym dodatkiem do tej dziwacznej figury, mogło się bowiem wydawać, że z tej wysokości, na której znajdowała się jej głowa, figura nie zdoła niczego zobaczyć bez szkieł na ziemskich nizinach. Ciocia Kasia potężnego była wzrostu, przybysz jednakże, wyniosły jak maszt, przewyższał ją
Dość długo czekano w domu przy ulicy Zawiłej na resztę Mościrzeckich. Z oznaczonego terminu dni trzydziestu ubiegła już połowa, a poza panną Katarzyną nikt się nie zgłosił.
Młodzieńcy zaczęli snuć przypuszczenia, że poza nimi ród wygasł, mądra ciocia natomiast była zdania, że Mościrzeckich musi być wielkie mnóstwo, lecz nie zgłaszają się w obawie, że coś komuś za coś trzeba będzie płacić. Obydwa domysły pisane były na wodzie, po której przyżeglował dnia jednego dziwny ludzki stwór.
Był to młodzian wysoki i nieprzyzwoicie chudy. Przyjemną gębę miał zasianą hreczką piegów, jak gdyby ktoś na niej rozprysnął żółtą farbę. Wesołe, niebieskie oczy patrzyły bystro spoza rogowych okularów, które musiały być nieodzownym dodatkiem do tej dziwacznej figury, mogło się bowiem wydawać, że z tej wysokości, na której znajdowała się jej głowa, figura nie zdoła niczego zobaczyć bez szkieł na ziemskich nizinach. Ciocia Kasia potężnego była wzrostu, przybysz jednakże, wyniosły jak maszt, przewyższał ją
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- 155
- 156
- 157
- 158
- 159
- 160
- 161
- 162
- 163
- 164
- 165
- 166
- 167
- 168
- 169
- 170
- 171
- 172
- 173
- 174
- 175
- 176
- 177
- 178
- 179
- 180
- 181
- 182
- 183
- 184
- 185
- 186
- 187
- 188
- 189
- 190
- 191
- 192
- 193
- 194
- 195
- 196
- 197
- 198
- 199
- 200
- 201
- 202
- 203
- 204
- 205
- 206
- 207
- 208
- 209
- 210
- 211
- 212
- 213
- 214
- 215
- 216
- 217
- 218
- 219
- 220
- 221
- 222
- 223
- 224
- 225
- 226
- 227
- 228
- 229
- 230
- 231
- 232
- 233
- 234
- 235
- 236
- 237
- 238
- 239
- 240
- 241
- 242
- 243
- 244
- 245
- 246
- 247
- 248
- 249
- 250
- 251
- 252
- 253
- 254
- 255
- 256
- 257
- 258
- 259
- 260
- 261
- 262
- 263
- 264
- 265
- 266
- 267
- 268
- 269
- 270
- 271
- 272
- 273
- 274
- 275
- 276
- 277
- 278
- 279
- 280
- 281
- 282
- 283
- 284
- 285
- 286
- 287
- 288
- 289
- 290
- 291
- 292
- 293
- 294
- 295
- 296
- 297
- 298
- 299
- 300
- 301
- 302
- 303
- 304
- 305
- 306
- 307
- 308
- 309
- 310
- 311
- 312
- 313
- 314
- 315
- 316
- 317
- 318
- 319
- 320
- 321
- 322
- 323
- 324
- 325
- 326
- 327
- 328
- 329
- 330
- 331
- 332
- 333
- 334
- 335
- 336
- 337
- 338
- 339
- 340
- 341
- 342
- 343
- 344
- 345
- 346
- 347
- 348
- 349
- 350
- 351
- 352
- 353
- 354
- 355
- 356
- 357
- 358
- 359
- 360
- 361
- 362
- 363
- 364
- 365
- 366
- 367
- 368
- 369
- 370
- 371
- 372
- 373
- 374
- 375
- 376
- 377
- 378
- 379
- 380
- 381
- 382
- 383
- 384
- 385
- 386
- 387
- 388
- 389
- 390
- 391
- 392
- 393
- 394
- 395
- 396
- 397
- 398
- 399
- 400