List z tamtego świata

Autor: Kornel Makuszyński

głupiego!”
Wyborne te sentencje i złote myśli młodych pozostawili panowie Mościrzeccy w stanie nienaruszonym, ułatwiając tym sposobem zadanie gościom późniejszym, którzy nie trudząc się kładli jedynie swój podpis pod gotową sentencją, dodając jedynie na własny rachunek jakieś słowo mocno zawiesiste i pełne obelżywej treści.
Od siebie wypisali gospodarze na drzwiach wiele haseł i zawołań, bez których nie można się było dostać do wnętrza siedziby:
„Nie wchodzić bez zameldowania się u sekretarza!”
„Pukać mocno, najlepiej pustą głową!”
„Witaj, jeśli przynosisz pieniądze. Żegnaj, jeśli po nie przychodzisz!”
„Kto tu przychodzi, sam sobie szkodzi!”
„Świnia i gość nigdy nie mają dość!”
„Żebrakom i muzykantom wstęp wzbroniony, gdyż jeden już tu mieszka!”
„Pluć tutaj nie wolno, od tego jest pierwsze piętro!”
„Nie ma noclegów bezpłatnych! Najtańsze miejsce kosztuje trzy papierosy!”
„Tutaj można zamawiać marsze żałobne i portrety na katafalku!”
„Psów, krów i koni wprowadzać nie wolno. Kozy w wyjątkowych


Strony: