Król Azis
Autor: Kornel Makuszyński
wnętrzności wypruł sobie z brzucha; ból jął nim targać tak straszny, że mu spopielała czarna twarz, a ręce rwały w szaleństwie cierpienia trzewia, które z niego wyszły; chciał krzyczeć, lecz stanęło nad nim kilku zbrojnych w włócznie, w jego wymierzone serce. Już konał lecz bał się jeszcze śmierci, więc nie krzyknął i godziny całe umierał w straszliwem milczeniu, głośniejszem tysiąckroć razy, niźli najsroższe wycie, aby król Azis nie usłyszał krzyku.
Ohe! jak strasznie jest cierpieć, milcząc. Na progu królewskich komnat leżał niewolnik olbrzymi i tak silny, że na plecach podnosił kwadrygę, pierś zaś miał tak szeroką, że drzwi niemi wypełniał, nikt tedy wejść nie mógł do komnaty króla, chyba przez serce niewolnika, zbyt dzikie, aby je umiał otworzyć ktokolwiek. Człowiek ten znał tylko głos pana i byłby zabił nawet siebie, gdyby się odwrócił twarzą ku komnatom, mniemałby bowiem, że oszalał i idzie zadusić króla Azisa. Kto przejść musiał mimo drzwi królewskich, omijał je zdała i przebiegał chyłkiem, jak się czyni, przechodząc mimo domu, w którym jest zaraza; za każdym szedł jak cień
Ohe! jak strasznie jest cierpieć, milcząc. Na progu królewskich komnat leżał niewolnik olbrzymi i tak silny, że na plecach podnosił kwadrygę, pierś zaś miał tak szeroką, że drzwi niemi wypełniał, nikt tedy wejść nie mógł do komnaty króla, chyba przez serce niewolnika, zbyt dzikie, aby je umiał otworzyć ktokolwiek. Człowiek ten znał tylko głos pana i byłby zabił nawet siebie, gdyby się odwrócił twarzą ku komnatom, mniemałby bowiem, że oszalał i idzie zadusić króla Azisa. Kto przejść musiał mimo drzwi królewskich, omijał je zdała i przebiegał chyłkiem, jak się czyni, przechodząc mimo domu, w którym jest zaraza; za każdym szedł jak cień
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140