Król Azis
Autor: Kornel Makuszyński
oszalał nagle, wszedł w morze i wzrok utkwiwszy w ukochana łódź, płonącą w oddali, szedł ku niej na ratunek, póki go fala nie uderzyła w pierś i nie zmiotła; inny śmiać się nagle począł przeraźliwym śmiechem i pędem biegł wzdłuż wybrzeża; a inny jeszcze, oczy utkwiwszy w morze płomieni, zbielałemi wargami poruszając z trudem, śpiewać począł tęsknie i cicho.
Huczało morze i tłum huczał, patrząc na ten stos płonący, na którym ujrzał płonącego swego trupa. Cóż mu teraz życie? Tedy z sił opadał w miarę, jak straszny pożar słabnął, nie mając już, coby pożarł, bowiem ostatni żagiel, pysznym, jasnym ogniem płonący, wiatr zerwał i w górę go poniósł, że wyglądał jak orzeł szybujący, na którego padły falą krwawe blaski zachodzącego słońca. Tłum ludzi drgnął dziwnie, ile razy tylko trup świetnej łodzi, co znała drogę do wysp koralowych i do tych, przy których łowiono perły, zapadał w otchłań wodną.
Nikt nie płakał.
Gorze! Gorze!
Gdzieś daleko, poza zwałami czarnego dymu, zawył nagle grzmot, jak lew, którego zbudził pierwszy wiew nocy; głuchy łomot potoczył się
Huczało morze i tłum huczał, patrząc na ten stos płonący, na którym ujrzał płonącego swego trupa. Cóż mu teraz życie? Tedy z sił opadał w miarę, jak straszny pożar słabnął, nie mając już, coby pożarł, bowiem ostatni żagiel, pysznym, jasnym ogniem płonący, wiatr zerwał i w górę go poniósł, że wyglądał jak orzeł szybujący, na którego padły falą krwawe blaski zachodzącego słońca. Tłum ludzi drgnął dziwnie, ile razy tylko trup świetnej łodzi, co znała drogę do wysp koralowych i do tych, przy których łowiono perły, zapadał w otchłań wodną.
Nikt nie płakał.
Gorze! Gorze!
Gdzieś daleko, poza zwałami czarnego dymu, zawył nagle grzmot, jak lew, którego zbudził pierwszy wiew nocy; głuchy łomot potoczył się
Strony:
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140